poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Rozdział 6 ,,Jesteś jedynym powodem dla którego ja jestem. Jesteś wszystkimi powodami"

-Bo .......
~Leondre~
- Bo..
- No mów
- Ja się w tobie zakochałem.- powiedziałem - Kiedy Cię zobaczyłem coś we mnie się zrodziło. Poczułem jakbym znał Cię od kołyski. Jesteś dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Po prostu Ci kocham i nie dam rady powstrzymać tego
uczucia.
- Leo ja też Cię kocham mimo że znam Ci jakieś pół dnia. Poczułam to w momencie kiedy...- nie dokończyła bo w tej chwili ją pocałowałem.
-Leo...
- Tak?
-Ja chciałabym abyśmy do bliżej poznali. Znaczy ja wiem o tobie wszystko ale to o mnie prawie nic.
- Dobra.To chodźmy do kawiarni tam pogadamy.
- Ok.

Give a little time to me or burn this out
We'll play hide and seek to turn this around
And all I want is the taste that your lips allow

My, my, my, my, oh give me love
My, my, my, my, oh give me love
My, my, my, my, give me love

~Sara~
Siedziałam w swoim pokoju, czytałam ,,19 razy Katerin".Nagle dostałam sms-a.
Od: Charls
Nie ma u was Leo ???
Do: Charls
Jest siedzi u Kaji ale chyba właśnie gdzieś wychodzą.
 Nie minęło 30 sekund zanim dostałam odpowiedź. Szybki jest.
Od: Charls
Okej. Mogę mieć pytanko?
Ciekawe jakie????
Do: Charls
Jasne. Wal
Jak mi odpisał padłam po prostu padłam.
Od: Charls
Oki dzięki 😂😂😂
Boże święty........
Do:Charls
Żartwałam!!!Niby taki poważny, grzeczny chłopczyk.
Od: Charls
Hahahahhaha. Teraz serio. Nie chciałabyś przypadkiem pójść że mną do kina?

OMG!!!
Do: Charls
Jasne. O 16?
Od: Charls
Oke będę czekał
No to czas się zabrać. Mam tylko godzinę. Poszłam do łazienki wziąć prysznic. Ubrałam się.
Ubrałam sie tak żeby nie zauważył że mi się podoba. Zrobiłam make-up.
I wyszłam. Byłam przed kinem jak było jakoś za 5 czawarta. Usiadłam na ławce obok kina. I tak czekałam. 10 minut. 15. 20. 30.40. I nic. Może zapomniał albo coś mi wypadło? Albo po prostu to ja jestem tak naiwna żeby uwierzyć że taka ,,gwiazda" chciałaby się spotkać z kimś takim jak ja. 
Stwierdziłam że nie będę więcej na niego czekać.Poszłam w stronę parku. Musiałam to jakoś odreagować.
~ Kaja~
Siadliśmy w starbucksie, zamówiłyśmy kawa. Leo zaczalnie wypytywać o mnie. Jaki jest mój ulubiony kolor, kwiat, zwierzę, kiedy do urodziłam , ile mam lat. Praktycznieo wszystko.Zadawał miliony pytań a ja już nie wiedziałam na które mam odpowiedzieć.
- Teraz to wiem już o tobie praktycznie wszystko - powiedział z dumą, gdy skończył swoje przesłuchanie.
- No chyba tak
- Kaja...
- Tak?
- To co z nami?
-...........
============================================
Hejciaa ^^^
Przepraszam za błędy ale pisze na telefonie.
Dzisiaj rozdział o wiele krótszy od poprzednich
Komentujcie bo inaczej nie będę wiedzieć czy wam się podoba, czy nie, czy mam dalej pisać,  czy jest ok czy do kosza itp.
Zapraszam na mojego drugiego bloga:
seeyouagainbarsandmelody.blogspot.com
<3 <3 <3

1 komentarz:

  1. OMG. 😍 😍 😍 Czekam na następny. 😍 😍 😍 😍 😍 😍 😍 😍 😍 😍 😍

    OdpowiedzUsuń